Roztoczańskie wąwozy

12.06.2018
Najgłębsze wąwozy na Roztoczu występują na Roztoczu Południowym w okolicy góry Brusno, ale najbardziej rozległy system wąwozów znajduje się na Roztoczu Zachodnim pomiędzy Zwierzyńcem a Szczebrzeszynem (tzw. Piekiełko). Zdjęcie pochodzi z okolic Szczebrzeszyna. Dotrzemy tu aż trzema znakowanymi pieszymi szlakami turystycznymi: czerwonym szlakiem Partyzanckim, czarną trasą nordic walking i niebieską ścieżką dydaktyczną Wąwozy lessowe. Dwie pierwsze trasy wiodą tu bezpośrednio ze Szczebrzeszyna, trzecia zaczyna się w Szperówce.

Polesia czar po raz kolejny

9.06.2018
Ponownie Polesia Czar. Dzisiejszy zachód słońca obserwowany z kajaka na jeziorze Piaseczno.Zdjęcie z telefonu, które nie w pełni oddaje bajeczny klimat chwili, ale poważniejszy sprzęt to na dmuchany kajak trochę jednak strach brać.

Wozami przez Puszczę Solską

6.06.2018
Mało znana atrakcja okolic Suśca, czyli jazda wozami przez piękne lasy Puszczy Solskiej. W drodze powrotnej z rezerwatu “Nad Tanwią” przekraczamy właśnie potok Jeleń. Do pięknego wodospadu na Jelonku stąd dosłownie rzut beretem.
Jeżeli jest nas więcej, a w szczególności jeżeli w grupie są dzieci, najlepiej tę jazdę połączyć z ogniskiem i zabawami na “Przystanku Zaścianek” u Wiktora Jarosza. Można tam także przenocować w dwóch klimatycznych drewnianych domkach. Polecam!
https://supernoclegi.com.pl/nocleg-24054-susiec-przystanek-zascianek

Jagody wiosną?

4.06.2018
To, że w maju pięknie kwitną maki, to nic dziwnego. W weekend Bożego Ciała (31.V-3.VI) okazało się jednak, że kwitną już lipy (!!!), a dostępne są także… jagody (!!!) Nie jest to jeszcze duży wysyp, ale można już solidnie posmakować. Sprawdzone osobiście na Roztoczu Środkowym i w Puszczy Solskiej.

Czas maków na Roztoczu

1.06.2018
Mak polny – piękny i powszechnie u nas występujący. W maju kwitnie na całym Roztoczu.

Ciekawostka krajoznawcza z Narola

31.05.2018
Na cmentarzu w roztoczańskim Narolu zobaczyć można nagrobek Katarzyny i Jana Zuchowskich. Pierwszy przybył tu Piotr Zuchowski. Zatrudnił go hrabia Antoni Łoś, aby dobrze układał psy. Łoś widział jego pracę w dobrach Radziwiłłów, gdzie zdarzało mu się bywać z wizytą na polowaniach. Ponieważ Piotr nie był specjalnie majętnym człowiekiem, całą podróż z Wielkopolski do Narola odbył… piechotą. Jego syn Wojciech został burmistrzem w Narolu. Jan (mąż Katarzyny) także był burmistrzem, a ponadto założył Straż Ogniową. Jego syn Jędrzej, jak można się spodziewać, kontynuował tradycję rodzinną zostając kolejnym burmistrzem, tudzież posłem na sejm.
O tym ciekawym rodzie szerzej pisze Ewa Grądzka w Gazecie Horynieckiej nr 48 (z wakacji 2017 r.).

Polesia czar

27.05.2018
Polecam najnowszą ścieżkę dydaktyczną Poleskiego Parku Narodowego o nazwie „Czahary” (tak tu nazywano w XVII w. mokradła z karłowatą roślinnością). Prowadzi drewnianymi pomostami przez północną część Bagna Bubnów. Początek w Zastawiu k. Urszulina.

Cmentarz choleryczny w Hrebennem

23.05.2018
Choćby po Roztoczu przemierzyło się tysiące kilometrów, zawsze znajdzie się coś nowego. Jednym z takich miejsc jest stary cmentarz w Hrebennem. Bywałem tu wielokrotnie nie spodziewając się, że w pobliżu w krzakach może być coś jeszcze. Kto zna Roztocze, ten wie, że w krzakach zwykle jednak jest coś jeszcze. Przeglądając jednak ostatnio facebookowy profil znakomitego przewodnika Edwarda Słoniewskiego zobaczyłem zdjęcia z mało znanego cmentarza cholerycznego z 1915 r. Jak okazało, sąsiaduje on ze starym cmentarzem w Hrebennem. Spoczywa tu 44 mieszkańców wsi. Tablica pamiątkowa (z 2007 r.) w języku ukraińskim, ale jedyna czytelna inskrypcja na grobie jest po polsku – spoczywa tu Melania Kozak (1874-1915).
Kilka dni temu odwiedziłem to miejsce podczas wspólnej wycieczki z Pawłem Rydzewskim.