Bachledka

24.08.2019
Pogranicze słowackich Tatr i Pienin. Bachledka k. Zdziaru. Ścieżka poprowadzona wśród koron drzew. Cudo! Polecam!

Zdzisław Beksiński i Sanok

21.08.2018
Słynne obrazy Zdzisława Beksińskiego w oryginale w muzeum na zamku w Sanoku oglądałem wielokrotnie. Tak, jak i przeniesioną tu z Warszawy pracownię artysty. W ubiegłym roku kupiłem książkę zawierającą… opowiadania pana Zdzisława. Uznałem, że ich lektura poza Sanokiem nie ma sensu, więc musiała ona poczekać na kolejny dłuższy pobyt w Sanoku. No i właśnie przyszedł ten czas.
Jeżeli intrygują was Jego obrazy, zapewniam, że zaintrygują także Jego opowiadania. To są dokładnie te same klimaty, jednak nie przedstawiane za pomocą grafiki, a słów. Równie sugestywne!
Opowiadania (i ich szkice) powstały w latach 1963-1965. Potem artysta uznał, że nie spełniają one jego oczekiwań, spakował, i już nigdy do nich nie wracał. Na szczęście wróciło do nich wydawnictwo Bosz i teraz możemy je poznać. Moim uzupełnieniem do lektury było dzisiejsze przejście sanocką ścieżką spacerową „Śladami rodu Beksińskich”.

Beskid Niski – dolina Ciechani

19.08.2018
Wspomnienie dzisiejszej wycieczki do przecudnej doliny Ciechani. Swego czasu jej częścią wiódł niebieski pieszy szlak turystyczny. Dziś cała dolina to ostoja zwierzyny – obszar zamknięty Magurskiego Parku Narodowego. Od 2017 r. dolinę można jednak ponownie zwiedzać legalnie i to po całości! W sezonie letnim, pod niezwykle klimatycznym schroniskiem Hajstra w Hucie Polańskiej, w soboty i niedziele o godz. 10.00, spotykają się chętni to odwiedzenia Ciechani, którzy zostaną tam zaprowadzeni przez sympatycznych pracowników Magurskiego Parku Narodowego. Wycieczka kosztuje 10 zł od osoby (5 zł wejście ulgowe). GORĄCO POLECAM! WARTO!
Na zdjęciu jeden z dwóch cmentarzy w Ciechani.

Mogiła powstańca

12.08.2018
Trudne do odnalezienia, ale dałem radę. Odnowiona przez przewodników z zamojskiego oddziału PTTK mogiła powstańca styczniowego znajdująca się w lesie na płn. od wsi Szopowe, nieco na wsch. od pieszego szlaku czarnego Potok Senderki – Józefów (Roztocze Środkowe).

Na upały…

9.08.2018
Trochę wody dla ochłody… Pora wieczorowa, gdy przyroda staje się już zdecydowanie bardziej ‘nastrojowa’…

Na szlaku w Puszczy Solskiej

7.08.2018
Dziś w Puszczy Solskiej. Pieszy szlak Ziemi Józefowskiej. Okolice kamienia postawionego w miejscu stacjonowania oddziału partyzanckiego AK por. Edwarda Błaszczaka „Groma”, na przełomie 1943 i 1944 r. Powracam już na Hamernicką Drogę.

Dawny budynek stacji Susiec

7.08.2018
Jedną z najpopularniejszych stacji kolejowych na Roztoczu jest Susiec. Budynek stacyjny (z pomieszczeniami dyżurnego ruchu) jest ładny, przy czym – jak się ostatnio wyjaśniło – relatywnie nowy. Relatywnie, bo nieopodal, po drugiej stronie torów, znajduje się ten pierwotny przedwojenny (obecnie dom prywatny). A uświadomił mi to Wiktor Jarosz.

Pojedź szynobusem na Roztocze!

5.08.2018
Połowa wakacji już za nami, ale druga cały czas czeka na zagospodarowanie. Tradycyjnie polecam wycieczki na Roztocze. Najlepiej dojechać wygodnymi i klimatyzowanymi szynobusami Przewozów Regionalnych. To oferta tak dla piechurów, jak i rowerzystów.
Do końca wakacji codziennie uruchamiane są dwa połączenia w relacji Lublin – Zwierzyniec – Susiec – Bełżec o pięknych nazwach ROZTOCZE i TANEW. Na stacji Zawada są one skomunikowane z pociągami łącznikowymi do/z Zamościa, a ROZTOCZE w Lublinie także z pociągami z/do Warszawy.
Ponadto, już tylko w soboty i niedziele, ale także do końca wakacji, uruchamiane jest połączenie Rzeszów – Horyniec – Susiec – Zwierzyniec – Zamość.
Szczegóły: polregio.pl

Roger Waters w Krakowie

4.08.2018
To był mój trzeci koncert Rogera Watersa, po dwukrotnym obejrzeniu spektaklu „The Wall” (Łódź i Warszawa).
Pierwsze zaskoczenie to wprowadzenie do koncertu. Na wielkim ekranie przez 20 minut widzieliśmy dziewczynę patrząca się na morze i słyszeliśmy przekazany w dźwięku przestrzennym szum fal, przechodzący z czasem w melancholijną wokalizę. Na tyle to jednak było głośne, że skutecznie zagoniło widzów na płytę i trybuny (przybyło 17 000 ludzi).
Potem zaczął się już właściwy koncert. Świetne nagłośnienie! Czytelny był każdy instrument. Wizualnie najbardziej imponująco prezentowała się perkusja, złożona z aż 3 zestawów.
No i tu drugie zaskoczenie – setlista. Roger szerokim łukiem ominął swoje płyty solowe, grając niemal wyłącznie repertuar Pink Floyd z dodatkiem 4 utworów z ostatniej płyty (w końcu ta trasa jest z okazji jej wydania). Właściwie można się było tego spodziewać, biorąc pod uwagę że hasłem tej trasy jest tytuł piosenki Pink Floyd właśnie: „Us and Them”. Najobszerniej reprezentowany był album „The Dark Side of the Moon” (6 piosenek). Poza tym nie mogło zabraknąć „Another Brick in the Wall”, „Wish You Were Here”, czy “Comfortably Numb”. Do gustu przypadło mi także wykonanie “One of These Days”. Dla mnie najbardziej energetyczny fragment albumu „Meddle”.
Koncert podzielony był na dwie części.


Czytaj dalej Roger Waters w Krakowie

Dachstein

2.08.2018
Dachastein – to rozległy lodowiec w Austrii, po którym można chodzić (komu mało, może jeszcze odwiedzić tutejszy pałac lodowy i zasiąść na lodowym tronie). Są też inne atrakcje, jak chociażby sympatyczna kładka widoczna na zdjęciu. Kończy się tzw. schodami donikąd (zdjęcie drugie). To kilka stopni w dół, w stronę przepaści.