Kapliczka w Łosińcu

Nieopodal szosy Susiec – Tomaszów, na poziomie Łosińca, ukryta wśród drzew, znajduje się ciekawa kapliczka.

Jeżeli przyjrzymy się jej obliżej, odnajdziemy tekst pisany cyrylicą.

Rzecz jest ciekawa, bo o wpływach kościoła wschodniego (grekokatolickiego, ale także prawosławnego) mówi się głównie w odniesieniu do południowej części Roztocza. Tymczasem dodać tu trzeba jeszcze niemal całą Ziemię Hrubieszowską, a ciekawe obiekty znajdziemy także na Roztoczu Środkowym (m.in. omawiany Łosiniec, czy pobliski Tomaszów Lubelski), a nawet na Roztoczu Zachodnim (Szczebrzeszyn, Otrocz).
Sytuację w Łosińcu wyjaśnia “Słownik Geograficzny Królestwa Polskiego” (tom V, 1884 r.). Znjadziemy tam informacje o tym, że wieś “posiada cerkiew drewnianą, z drzewa, do której należy gruntu 159 mr. Data erekcyi nieznana, istniała już w 1692 r. Dymów [czyli domów, w 1884 r.] włośc. 69, w których ludności 577, w tym rzym.-katol. 83, reszta prawosławni”. Była to więc swoista wyspa prawosławia otoczona wsiami, gdzie dominowało wyznanie rzymsko-katolickie (nieco dalej na wsch. i płd. zaczynały się wsie grekokatolickie). Ale w Łosińcu nie zawsze tak było. Świadczy o tym fakt, że obecną świątynię wzniesiono w 1797 r. wprawdzie faktycznie jako cerkiew, ale nie prawosławną a grekokatolicką. W 1875 r. zamieniono ją na prawosławną, a w 1919 r. na kościół rzymskokatolicki.
I jeszcze ciekawostka. Niegdyś było tu wiele młynów. Intrygujące są zachowane nazwiska ich właścicieli: Bałakuta, Waniutczyna, Sikliwie. Takoż ciekawe są nazwy przysiółków Łosica: Kniazie, Popówka, Smreczyna, Dmitroce, Zagrodniki, Świdy. Ech, ten wielokulturowy aspekt Roztocza jest niesamowity.