Spływ Wieprzem: Zwierzyniec – Szczebrzeszyn, 2018

Najbardziej uczęszczaną trasa kajakową na Roztoczu jest spływ Wieprzem pomiędzy Obroczą a zalewem Rudka w Zwierzyńcu. I nie ma się co dziwić, trasa nie jest długa a bardzo urozmaicona. No i po drodze są tawerny. Warto jednak popłynąć dalej.
Odcinek od Rudki do Szczebrzeszyna wynosi 14 km (wg śladu GPS). Spływ  można podzielić na krótsze odcinki (do Bagna, Żurawnicy, lub Brodów, są one oznakowane, przy czym konkretne miejsce zależy od firmy, w której wypożyczyliśmy kajak). Tawern tu nie będzie, jedynie bodaj 2 tabliczki informujące o pobliskich sklepach spożywczych. Najlepiej prowiant i picie zabrać po prostu ze sobą.
Kajaki wodujemy przy płn.-zach. skraju zalewu w Rudce, nieopodal mostu i małego wodospadu. Pierwsza część trasy wiedzie przez Zwierzyniec. Już po chwili przepływamy pod mostem kolejowym, tu nieco niespokojna woda.

Dalej zwierzyniecki park. Życie czepia się dosłownie wszystkiego.

W końcu opuszczamy miasto, nadal jednak właściwie cały czas będziemy widzieli zabudowania. Spotkanie z „dziką” przyrodą możliwe jest na znacznie dalszym odcinku trasy.
3 km – Bagno, tu pierwsza z możliwości zakończenia spływu, lub odpoczynku. Następnie źródła w Wywłoczce i wiata turystyczna. Kolejna możliwość odpoczynku, lub zakończenia spływu. Nieco dalej po lewej kamienny krzyż i drewniana kaplica.


Zbliżamy się do tzw. pstrągowego mostka w Turzyńcu. Sztuczna zapora uniemożliwia przepłynięcie, czeka nas przenoska. Dobre miejsce na odpoczynek.

Zaczyna się najciekawsza część spływu. Rzeka oddala się od zabudowań, co pozwoli na spotkanie z przyrodą.

Ciekawostką będą erodujące brzegi Wieprza.


Po drodze dwa wodospady (drugi to właściwie betonospad, bo to betonowy próg). Są możliwe do przepłynięcia, choć wymaga to wprawy. Kto nie chce ryzykować wywrotki niech w tych miejscach po prostu przeniesie kajak brzegiem.

Po drodze dwa kolejne miejsca, gdzie można odpocząć lub zakończyć spływ: 8 km – Żurawnica, 12,5 km – Brody.
Z kajaka zaczynają się w końcu, niestety ograniczone, widoki na roztoczańskie wzgórza. Zobaczymy położoną na szczycie wzgórza dużą instalację fotowoltaiczną. Wyróżniać się będzie także szczebrzeszyński cmentarz. Rzeka mocno meandruje.

Na skraju Szczebrzeszyna kolejna możliwość zakończenia spływu, obowiązkowa dla tych, którzy wypożyczyli kajaki w którejś z firm. Wieprz tymczasem gwałtownie przyspiesza, a gałęzie drzew stworzą nad rzeką niski zielony dach. Przed nami ostatni trudny moment – most przy młynie z małym wodospadem. Najlepiej płynąć tu z lewej strony.

Następnie most drogowy, tuż za nim, po prawej, łąka, gdzie skończyłem spływ (14,0 km).

Sierpień 2018