Krzysztof Cugowski w CSK Lublin, 16.10.2026, godz. 19.10

Wczesną wiosną, także w Centrum Spotkania Kultur, bawiliśmy się na koncercie Budki Suflera, w tym przy piosenkach śpiewanych niegdyś przez Krzysztofa Cugowskiego, które wypadły całkiem poprawnie, choć oczywiście nie tak dobrze, jak w wykonaniu oryginalnym. Krzysztof Cugowski to właściciel potężnego głosu, po prostu nie do podrobienia i tyle.

Na jego solowych występach byłem do tej pory tylko raz, w ramach trasy z Braćmi Zaklęty Krąg. Dominowały wtedy kompozycje własne. No i teraz spotkała mnie niespodzianka, bo tym razem koncert niemal w całości wypełniły rockowe standardy Budki Suflera. Miła niespodzianka, szczególnie w aspekcie rzeczy najdawniejszych, czyli Cienia wielkiej góry i Nocy nad Norwidem. Woskowe dusze też zapodziały się gdzieś w pamięci, a to fajna piosenka. No i cztery znakomite kawałki solowe: Góra, dół, Lecę nad miastem z albumu Wiek to tylko liczba i dedykowany żonie Twoja łza i jestem z dzikiego kraju z albumu 50/70 Moje Najważniejsze. Jeszcze kilka innych tych solowych pieśni mogłoby być zaśpiewanych, ale nie można mieć wszystkiego na jednym koncercie.

No i Zespół Mistrzów, który oprócz piosenek Krzysztofa doskonale zaprezentował się w utworach instrumentalnych. Panowie mają ciekawy patent. Raczej rockowy repertuar, ale grany bez wydawałoby się niezbędnej w takiej muzie gitary elektrycznej. Był bas, perkusja, klawisze i gitara akustyczna. I zmienione aranżacje. Fajnie się tego w każdym razie słuchało.

Czy wiek to tylko liczba – jak głosi tytuł ostatniej płyty? Ja jestem za! A już w szczególności z tym wyjątkowym wokalem pana Krzysztofa!

KRZYSZTOF CUGOWSKI – WIEK TO TYLKO LICZBA
SETLISTA
1. Sen o dolinie
2. Góra, dół
3. Twoje radio
4. Twoja łza
5. Woskowe dusze
6. Noc nad Norwidem
7. Utwór instrumentalny
8. Cisza, jak ta
9. Radujmy co się da
10. Jestem z dzikiego kraju
11. Martwe Morze
12. Utwór instrumentalny
13. Młode lwy
14. Memu miastu na do widzenia
15. Jest taki samotny dom
BISY
16. Cień wielkiej góry
17. Lecę nad miastem