Turystyczne podsumowanie roku

Do Siego 2026 roku!

Rok 2025 był turystycznie – jak zwykle udany – tydzień w Baltschieder w Alpach w Szwajcarii, tydzień w Arabbie we włoskich Dolomitach i tydzień pomiędzy. W Polsce tradycyjnie: Roztocze, Polesie i Bieszczady.

W przypadku Roztocza kończę rok mając na koncie sumarycznie 625 rajdów, 970 dni spędzonych w terenie i 16 454 km pokonanych pieszo, rowerem i kajakiem (trasy piesze: 6055 km, trasy rowerowe: 10 336 km, trasy kajakowe: 55 km). Skorzystałem też z 697 pociągów, którymi przejechałem 73 366 km (w samym 2025 r. było to 3712 km, mój 4 najlepszy wynik roczny w historii i najlepszy wynik od 22 lat).

No i kto wie, czy nie rzecz najważniejsza. Przygotowałem mój nowy, pożegnalny papierowy przewodnik, który ukaże się niebawem nakładem wydawnictwa Rewasz. Szczegóły niebawem.

Wakacyjne kolejowe Hrebenne, działo się!

W wakacyjne weekendy 2025 działo się wieczorem na stacji. W krótkim czasie, tak coś po 17, przejeżdżały tędy bowiem aż 4 pociągi pasażerskie, co na tej linii jest raczej nieczęste. Najpierw był to pociąg PKP Intercity Wisłok Rawa Ruska – Warszawa Zachodnia, potem szynobus Zamość – Rzeszów, Pociąg Skpl Warszawa Wschodnia – Rawa Ruska, a te dwa ostatnie można sobie było dodatkowo obejrzeć z szynobusa Jarosław – Lublin. Na zdjęciu pociąg Skpl do Rawy Ruskiej, oczekujący na odprawę w Hrebennem.

Horyniec w Planete+

22 września na kanale PLANETE+ rozpoczęła się emisja drugiego sezonu cyklu Polska z Góry Naj. Pierwszy odcinek opowiadał o podkarpackich sanatoriach, w tym o roztoczańskim Horyńcu. Premierowe odcinki emitowane są w poniedziałki o 18.40, te poprzednie przypominane m.in. w poniedziałki o 18.05. Znaliście odpowiedź na pytanie z fotki, zadane w tym programie? I czy to prawda?

Wydawnictwo turystyczne Paweł Wład

Wydawnictwo turystyczne Pawła Włada ponownie działa! Jest nowa strona internetowa: https://mapy-polska.pl/, na której znaleźć można m.in. ofertę tego wydawnictwa, w tym darmowe i aktualizowane mapy całego Roztocza w plikach graficznych oraz w plikach kmz pod urządzenia GPS firmy Garmin. Dostępne są też nowe mapy papierowe, widoczne na zdjęciu.

Ciekawy schron bojowy k. Lubyczy Królewskiej – powrót

Już kiedyś go pokazywałem, ale letnia wegetacja maskowała obiekt dość szczelnie. W lutym jest inaczej. To 06-OPDOT Komsomolec, dwukondynacyjny schron do ognia czołowego z punktu oporu Dęby. Prawdopodobnie mieściło się tu dowództwo tego punktu oporu. Zaraz po pokonaniu tego odcinka przez Niemców znalazł się wśród tych, które zostały wysadzone. I tu przytrafiła się rzecz nieprawdopodobna. Eksplozja oderwała strop obiektu, który wzniósł się na kilka metrów, obrócił w powietrzu i spadł z powrotem do góry dnem. Przy okazji polecam artykuły Pawła Sokalskiego o Linii Mołotowa w Gazecie Horynieckiej.

600 rajdów po Roztoczu

Miło mi podzielić się moją radością związaną z tym, że wczoraj miał miejsce mój roztoczański rajd turystyczny nr 600. Aktualna statystyka jest następująca: spędziłem 937 dni Roztoczu (dominują rajdy jednodniowe), pokonując turystycznie (pieszo, rowerem, kajakiem) 16 281 km, korzystając w tym czasie z 665 roztoczańskich pociągów, którymi przejechałem 69 132 km. Kilometrów pokonanych autobusami i samochodami nie zliczę. No to zaczynamy kolejną setkę!