Wakacje tak już trochę z górki, ale jest jeszcze wiele czasu na kolejne wyprawy. Może właśnie teraz przyszedł właściwy moment na Roztocze? Może Susiec? Może Zwierzyniec? Jak zwykle polecam, aby do tej pięknej krainy dojechać szynobusami Przewozów Regionalnych. W wakacje codziennie mamy kursy Lublin – Zamość, Lublin – Bełżec (z zamojskim łącznikiem). Ponadto w weekendy można poznać całą roztoczańską linię kolejową (a nawet trzy: austriacka Rejowiec – Hrebenne, powojenna łącznikowa Hrebenne – Werchrata i kolejna austriacka: Werchrata – Munina). To połączenia Lublin – Bełżec – Jarosław i Rzeszów – Jarosław – Bełżec – Zamość. Na zdjęciu szynobusy w tych ostatnich dwóch relacjach mijają się na stacji Hrebenne. 9 sierpnia 2026.
Kategoria: Zachodnie
Wiosna 2026
Wiosna w tym roku bardzo chłodna, choć ostatnie dni nadspodziewanie ciepłe i słoneczne. Tylko susza straszna, bo deszczu praktycznie brak. Rzepak jednak daje radę! Okolice Szczebrzeszyna.
Partyzancka kapliczka na Brodzkiej Górze k. Szczebrzeszyna
O tej kapliczce usłyszałem już jakiś czas temu. Niestety na mapach głównych wydawców jej nie ma. Szukałem cały dzień, ale to dość rozległy obszar i nie znalazłem. Ale znalazłem drugiego dnia. Pod starym dębem zobaczymy krzyż z dwiema tablicami. Napis na górnej: Pamięci wszystkim partyzantom i łączniczkom w tym pododdziale [w latach] 1939-1945. Niech Pan Bóg wszystkich weźmie do swojej chwały. Dolna tablica jest obecnie całkowicie nieczytelna. Istotną brakującą informację zawiera trzecia tablica, wrośnięta we wspomnianego dęba: W tym miejscu w czasie II wojny światowej stacjonował oddział partyzancki AK walcząc z okupantem różnymi sposobami. Łączniczka tego oddziału Jol [Jolka]. Fundatorem jest Jan Czuk z Kolonii Lipowiec, a łączniczką była jego mama. Pełna relacja tutaj.
Słup pokoju w Szczebrzeszynie
Czasy niespokojne, warto więc wspierać inicjatywy takie, jak japońskie słupy pokoju. Pierwszy postawiono w 1976 r. staraniem Japońskiego Towarzystwa Modlitwy o Pokój Światowy. Dziś jest ich już ponad 60 000 w 100 krajach. W 2024 r. taki słup stanął także w Szczebrzeszynie. Umieszczono na nim napis niech będzie pokój na Ziemi w językach polskim, japońskim, angielskim i (znak czasu) ukraińskim. Zaiste, niech będzie, choć wydaje się to obecnie niestety niemożliwe.
Okolice Batorza zimą
Batorz to perełka Roztocza Zachodniego, dawna wieś szlachecka położna pomiędzy lasami Sowiej Góry i rozległymi polami, rozrzuconymi po wzgórzach wśród głębokich wąwozów. Lubię tu zaglądać. Każdą pora roku. Także zimą.
Turystyczne podsumowanie roku
Do Siego 2026 roku!
Rok 2025 był turystycznie – jak zwykle udany – tydzień w Baltschieder w Alpach w Szwajcarii, tydzień w Arabbie we włoskich Dolomitach i tydzień pomiędzy. W Polsce tradycyjnie: Roztocze, Polesie i Bieszczady.
W przypadku Roztocza kończę rok mając na koncie sumarycznie 625 rajdów, 970 dni spędzonych w terenie i 16 454 km pokonanych pieszo, rowerem i kajakiem (trasy piesze: 6055 km, trasy rowerowe: 10 336 km, trasy kajakowe: 55 km). Skorzystałem też z 697 pociągów, którymi przejechałem 73 366 km (w samym 2025 r. było to 3712 km, mój 4 najlepszy wynik roczny w historii i najlepszy wynik od 22 lat).
No i kto wie, czy nie rzecz najważniejsza. Przygotowałem mój nowy, pożegnalny papierowy przewodnik, który ukaże się niebawem nakładem wydawnictwa Rewasz. Szczegóły niebawem.
Nowości wydawnicze
Wakacyjną porą ukazały się 3 ciekawe wydawnictwa turystyczne. Polecam wszystkie!
Czytaj dalej „Nowości wydawnicze”Wydawnictwo turystyczne Paweł Wład
Wydawnictwo turystyczne Pawła Włada ponownie działa! Jest nowa strona internetowa: https://mapy-polska.pl/, na której znaleźć można m.in. ofertę tego wydawnictwa, w tym darmowe i aktualizowane mapy całego Roztocza w plikach graficznych oraz w plikach kmz pod urządzenia GPS firmy Garmin. Dostępne są też nowe mapy papierowe, widoczne na zdjęciu.
600 rajdów po Roztoczu
Miło mi podzielić się moją radością związaną z tym, że wczoraj miał miejsce mój roztoczański rajd turystyczny nr 600. Aktualna statystyka jest następująca: spędziłem 937 dni Roztoczu (dominują rajdy jednodniowe), pokonując turystycznie (pieszo, rowerem, kajakiem) 16 281 km, korzystając w tym czasie z 665 roztoczańskich pociągów, którymi przejechałem 69 132 km. Kilometrów pokonanych autobusami i samochodami nie zliczę. No to zaczynamy kolejną setkę!
Nowa strona w dziale Ciekawe wycieczki
Zdjęcia z otwarcia zamkowej wieży widokowej w Szczebrzeszynie z jesieni 2023 r.