Stawy w Rogóźnie k. Tomaszowa

To jedne z ciekawszych obszarów tego typu na Roztoczu. W 2020 r. wzbogacono go o drewniane kładki,  promenadę z licznymi ławkami, wiatę na ognisko i tablice edukacyjne.  Swoje spotkanie ze stawami w Rogóźnie warto jednak wydłużyć wędrując dalej groblą po ich zach. stronie w stronę stadniny Dąbrowa Tomaszowska. Taka mała Biebrza.

Czytaj dalej Stawy w Rogóźnie k. Tomaszowa

Partyzanckie Brzeziny

W ostatnim (55) numerze Gazety Horynieckiej ukazał się mój artykuł Niezwykła historia Stefana Kobosa Wrzosa – wybitnej postaci w historii polskiej partyzantki. Por. Stefan Kobos Wrzos był kolejno dowódcą plutonu AK w Brzezinach k. Bełżca, dowódcą kompanii Narol, komendantem WiN obwodu Tomaszów Lubelski, a po zakończeniu II wojny światowej pozostał w ukryciu. Szerokim echem odbił się zwycięski atak jego partyzantów na siedzibę UB w Tomaszowie Lubelskim. Była ona otoczona wysokim płotem zasłaniającym widok. Wrzos z koszykiem i laską przekroczył śmiało bramę w celu rozpoznania sytuacji. Zatrzymany przez wartowników powiedział, że przybył naprawić zegarek i że słyszał, że tu pracuje znakomity zegarmistrz. W koszyku celowo miał tylko jabłka i zegarek właśnie. Wypuszczono go jako nieszkodliwego, bo któż normalny szukałby zegarmistrza w siedzibie UB?

Zdobyta wiedza o układzie budynku przydała się w czasie właściwej akcji. Przez kolejne lata ukrywał się razem z Eugeniuszem Szczepańskim w Brzezinach, aż do aresztowania przez UB 21 stycznia 1956 r. Dziś przy domu państwa Szczepańskich (nr 86) znajduje się prywatny skansen, także z partyzanckimi akcentami. W 2000 r. w kościele w Brzezinach wmurowano tablicę upamiętniająca Wrzosa. Już po napisaniu artykułu odwiedziłem wieś, z radością odnajdując nowe tablice upamiętniające Stefana Kobosa i ładne partyzanckie malunki na budynkach, upamiętniające prawdziwe wydarzenia. Jeden z nich na zdjęciu.

Roztoczańskie wodospady

Tutaj zwie się je szumami. Te najbardziej znane zobaczymy w rezerwatach Nad Tanwią, Czartowe Pole i Szum. Niektóre znajdują się na szlakach turystycznych, inne poza nimi. Swego czasu jednym z trudniejszych do odnalezienia był wodospad na Różańcu k. Płazowa, położony w środku Puszczy Solskiej. Obecnie tuż co obok prowadzi wygodna droga leśna Lasów Państwowych.

Kolekcja roztoczańskich wodospadów:
https://roztocze24.info/?page_id=866

Koleją na Roztocze na wakacje

Jak zwykle w drodze na Roztocze w wakacje zachęcam do skorzystania z komunikacji kolejowej.

CODZIENNIE
Codziennie w wakacje kursować będą pociągi pospieszne spółki PKP Intercity:
ZAMOYSKI relacji PIŁA – HRUBIESZÓW, przez m.in. Warszawę, Lublin i Zamość.
HETMAN relacji WROCŁAW – HRUBIESZÓW, przez m.in. Kraków, Rzeszów, Zwierzyniec i Zamość.
Codziennie kursują także osobowe szynobusy Przewozów Regionalnych w relacji LUBLIN – ZAMOŚĆ.
ROZTOCZE relacji ZAMOŚĆ – KATOWICE, przez Zwierzyniec, Biłgoraj, Rzeszów i Kraków.
Codziennie kursują także szynobusy i pociągi pospieszne na trasie LUBLIN – KRAŚNIK – ROZWADÓW.

W SOBOTY I NIEDZIELE
W każdą wakacyjną sobotę i niedzielę będzie można skorzystać z szynobusów Przewozów Regionalnych. To kursy osobowe, zatrzymujące się na wszystkich stacjach.
Oferta obejmuje dwa połączenia z Lublina w relacjach:
LUBLIN – BEŁŻEC (skomunikowany z pociągiem z Warszawy, zatrzymuje się m.in. na stacjach: Zawada, Zwierzyniec, Józefów Roztoczański, Susiec) i
LUBLIN – JAROSŁAW (zatrzymuje się m.in. na stacjach: Zawada, Zwierzyniec, Józefów Roztoczański, Susiec, Bełżec, Horyniec, Lubaczów).
Obie pary pociągów na stacji Zawada skomunikowane są z szynobusami łącznikowymi z i do ZAMOŚCIA.
Ponadto uruchomiono jedną parę szynobusów w relacji RZESZÓW – ZAMOŚĆ (zatrzymuje się m.in. na stacjach Jarosław, Lubaczów, Horyniec, Bełżec, Susiec, Józefów, Zwierzyniec).

Przy okazji warto polecić jeszcze jedną piękną linię kolejową na pobliskim Polesiu, to trasa Chełm – Włodawa. Szynobusy będą ją obsługiwały w wakacyjne soboty i niedziele.

PONIEDZIAŁEK – PIĄTEK
Ofertę uzupełniają połączenia szynobusowe w relacji RZESZÓW/JAROSŁAW – HORYNIEC, dwa od poniedziałku do piątku, jedno dodatkowo w niedziele.

Szczegóły na kolejowym portalupasażera.pl.

Oferta kolejowa dla Roztocza na wakacje pierwotnie miała być obszerniejsza, ale w dobie pandemii koronawirusa i gigantycznych strat w sektorze transportowym po powszechnej kwarantannie i tak cieszmy się z tego, co mamy.

U studni

Ciekawy zakątek Ulowa, gdzie można odpocząć w cieniu drzewa z widokiem na starą studnię. Druga taka stała kiedyś całkiem blisko, we wsi Przejma. Z czasem zawaliła się ze starości. Mieszkańcy mówili, że będzie odbudowana. Ciekawe, czy tak się stało? Dawno mnie tam nie było.

Stacja Susiec

Wieczorny szynobus relacji Lublin – Bełżec na stacji Susiec. Piękny sierpniowy wieczór z wakacji 2011 r. A jak będzie w 2020 roku? Szynobusy na Roztocze miały kursować w majówkę i w wakacje… W najbardziej wiarygodnym źródle, czyli na portalu pasażera PLK (portalpasazera.pl) te majówkowe zostały usunięte z rozkładu. W sumie słusznie. Z uwagi na pandemię koronawirusa ilość osób, która może podróżować środkami komunikacji publicznej jest mocno ograniczona, a kwatery turystyczne i hotele pozamykane.

Lipsko Polesie

Okolice kapliczki św. Romana w Lipsku Polesie to jedno z najpiękniejszych miejsc na Roztoczu, zarazem niezbyt często odwiedzane. Niegdyś przebiegał tędy tylko zielony szlak pieszy im. W. Podobińskiej (Zamość – Susiec). Teraz mamy jeszcze trasy nordic walking i dwa szlaki rowerowe: czerwony Gminy Zamość i zielony łącznikowy Guciów – Lipsko Polesie. Widoczna na zdjęciu wieża widokowa powstała w ramach projektu RoweLove Roztocze, a postawiono ją jesienią 2019 r.

Roztoczańskie przydrożne kapliczki

W regionie mamy ich tysiące. Wiele z nich mijamy, nawet się nie zatrzymując, wręcz nie zauważając. Są jednak takie, które zwrócą uwagę każdego turysty. Jedna z nich, moim zdaniem najciekawsza na całym Roztoczu, znajduje się we wsi Szur k. Krasnobrodu. Dotrzemy tu wędrując pieszym szlakiem zielonym im. W. Podobińskiej, który wiedzie z Zamościa przez Krasnobród do Suśca. To miniatura góralskiego kościółka, we wnętrzu którego odtworzono jak najbardziej roztoczański ołtarz główny z kościoła parafialnego w Krasnobrodzie. Kapliczka jest przymocowana do starej, potężnej sosny, mającej status pomnika przyrody. To dzieło stolarza Edwarda Tyrki. I to bynajmniej nie jedyna ciekawa kapliczka w tej okolicy…