Marek był nauczycielem, regionalistą, autorem przewodników, no i oczywiście artystą fotografikiem. Dla mnie był po prostu Bardzo Ważną Osobą, z którą przeżyłem wiele przygód, szczególnie podczas naszych pionierskich wypraw na Ukrainę. Ostatni raz spotkaliśmy się 4 kwietnia 2025, prawie równo rok temu. To był wernisaż wystawy Jego fotografii Światłem malowane w 31 Miejskiej Bibliotece Publicznej w Lublinie (Braci Wieniawskich 5). Marek był w znakomitej formie, życie bywa jednak przewrotne. Niech spoczywa w pokoju!