W rocznicę bitwy pod Osuchami

Cmentarz partyzancki w Osuchach to największy tego typu obiekt w Europie  (252 mogiły). To zarazem finał niemieckich akcji Sturmwind I i II z czerwca 1944 r., które miały za zasadnie ostateczne rozprawienie się z partyzantami. W wyniku pierwszej akcji, przeprowadzonej w dniach 9-14 VI, doszło do bitwy na Porytowym Wzgórzu w Lasach Janowskich. 3 tys. partyzantów powstrzymało napór 30 tysięcy żołnierzy niemieckich, przedzierając się w niedostępne obszary Puszczy Solskiej. Wkrótce nastąpiła jednak druga operacja (21-25 VI) zakończona bitwą pod Osuchami. Także w tym przypadku partyzantom udało się przerwać okrążenie, jednak straty były ogromne.


Uroczystości z okazji 74 rocznicy bitwy odbyły się w Osuchach 24 czerwca 2018 r. Jak zwykle odprawiono uroczystą mszę świętą w intencji poległych, a na cmentarzu odbył się apel poległych z salwą honorową.


Potem przyszedł czas na rekonstrukcję historyczną, przygotowaną przez Grupę Rekonstrukcji Historycznej im. por. Konrada Bartoszewskiego ps. „Wir”.
Partyzanci wkraczają do wsi.


Wsi spokojna…. ta sielanka nie potrwa jednak długo.

Później przyjdzie czas na przedzieranie się przez okrążenie.

Niemcy we wsi.

Nie zawsze pomoc mogła przyjść na czas. Czasem decydowała odległość, czasem dysproporcja sił. Warto przywołać tu zdarzenie z lutego 1943 r., gdy wspomniany już legendarny dowódca AK Konrad Bartoszewski “Wir” został aresztowany przez żandarmerię niemiecką. Tej samej nocy został odbity. Niestety, w odwecie Niemcy na józefowskim rynku rozstrzelali jego najbliższą rodzinę: rodziców i siostrę. „Wir” obserwował egzekucję przez lornetkę, nie mogąc nic zrobić.Tak duża była dysproporcja sił. Ale to właśnie on wyprowadził później partyzantów z kotła pod Osuchami.

Czerwiec 2018