Sting w Warszawie 2017

The Police to zawsze był dla mnie zespół wyjątkowy. Nie dziwi więc, że choć byłem na wielu wydarzeniach muzycznych to numerem 1 pozostaje koncert The Police w Chorzowie z 26 czerwca 2008 r. Siłą rzeczy lubię także Stinga. Cieszę się, że po płytach z muzyką średniowieczną (The Labirynth) i zimową (If on the winter’ night) … Czytaj dalej Sting w Warszawie 2017

The Police to zawsze był dla mnie zespół wyjątkowy. Nie dziwi więc, że choć byłem na wielu wydarzeniach muzycznych to numerem 1 pozostaje koncert The Police w Chorzowie z 26 czerwca 2008 r. Siłą rzeczy lubię także Stinga. Cieszę się, że po płytach z muzyką średniowieczną (The Labirynth) i zimową (If on the winter’ night) artysta powrócił do rockowo-popowej stylistyki.Koncert na warszawskim Torwarze odbył się 27 marca 2017 r. 
Na marginesie, nigdy w tej hali  nie widziałem takich tłumów, na płytę sprzedano zdecydowanie więcej biletów niż zwykle. Nagłośnienie znakomite, artysta nadal w świetnej formie, czegóż chcieć więcej? To był mój trzeci koncert Stinga i na pewno nie ostatni!

W podstawowym zespole nie mogło zabraknąć gitarzysty Dominica Millera, którego na drugiej gitarze wspierał jego syn Rufus Miller. Na perkusji rytm nabijał Josh Freese.

Na początek usłyszeliśmy akustyczną wersję Heading South on the Great North Road z ostatniej płyty, potem mini-recital Joe Sumnera (syna Stinga), a następnie także krótki występ The Last Bandoleros (panowie pozostali na scenie podczas podstawowego koncertu tworząc oryginalny chórek, a muzycznie Stinga wspierał do końca akordeonista).

Na podstawowy koncert złożyło się 8 kawałków z repertuaru The Police, 7 z ostatniej płyty i zestaw największych solowych przebojów Stinga.

Na początek mocne uderzenie i dwa standardy The Police, czyli Synchronicity II i Spirits In the material world. Oba nie zmieściły się na setliście w Chorzowie, z tym większą radością słuchało się ich na żywo.

Fajna była rozbudowana wersja Englishman in New York, ciekawostką cover Davida Bowiego Ashes to ashes, tudzież wplecenie Ain’t no Sunshine (w Polsce spopularyzowane przez Budkę Suflera jako Sen o Dolinie) w Roxanne. A do tego m.in. Desert rose, So lonely, Every breath you take i przepiękna ballada Fragile. To kiedy następny koncert Stinga w Polsce?

SETLISTA
Heading South on the Great North Road
Potem mini recital Joe Sumnera, a następnie The Last Bandorelos
Synchronicity II
Spirits in the Material World
Englishman in New York
I Can’t Stop Thinking About You
Intros
One Fine Day
She’s Too Good for Me
I Hung My Head
Fields of Gold
Down, Down, Down
Petrol Head
Shape of My Heart
Pretty Young Soldier
Message in a Bottle
Ashes to Ashes
50,000
Walking on the Moon
So Lonely
Desert Rose
Roxanne/ Ain’t No Sunshine
Next to You
Every Breath You Take
Fragile