Jarząbek-Jurkiewicz w Lublinie

Gitarowy duet Jarząbek-Jurkewicz wystąpił dziś w Hadesie/Szeroka z programem Bardowie naszych czasów, czyli piosenki Dylana, Nohavicy i Kaczmarskiego. Wybór utworów nieortodoksyjny, przez co tym większa frajda ze słuchania. W repertuarze nie zabrakło Wędrownych kuglarzy, do których Panowie nagrali niedawno teledysk (jest na YouTube). Pięknie było! No i gorąco, tak w przenośni, jak i dosłownie. W odtwarzaczu kręci się nabyta po koncercie płytka CD Grzebienie. Oprócz koncertów można ją kupić także na Allegro.

Kolejka wąskotorowa

Po kolejce w Lasach Janowskich pozostał tabor eksponowany przed siedzibą nadleśnictwa w Janowie Lubelskim, liczne mostki, a tu i ówdzie także podkłady i śruby. No i oczywiście sama trasa. Te pełne uroku kolejowe leśne tunele są nadal generalnie dobrze widoczne w terenie. Na zdjęciu okolice Porytowego Wzgórza. 29 stycznia 2011 r.

Czahary zimą

Kilka dni temu udałem się na Polesie w okolice Urszulina w celu załatwienia dwóch ważnych spraw. Niestety, żadnej z nich nie załatwiłem, ale skoro już trafiłem do Urszulina… to trzeba było z tej okazji skorzystać turystycznie. Wybrałem ścieżkę Czahary, którą dotąd pokonywałem tylko latem. Krótka wycieczka, ale i tak pięknie było!

Piwo Zielone biłgorajskie

Zielone piwo z Biłgoraja cenione było już w XVII w. Do tej tradycji nawiązuje obecnie Browar Biłgorajski. Na razie natrafiłem na Zielone Biłgorajskie, które faktycznie ma barwę zieloną (alk. 4,2%) i nader oryginalny smak. Hasło na etykietce głosi, że: zielone biłgorajskie jak lipiec się pije, a w głowie jak wino wianeczkiem się wije. Jest też cytat z Królowej Marysienki, która rzekomo właśnie piwo biłgorajskie szczególne sobie ceniła. Miałem także okazję spróbować Zielonego biłgorajskiego jasnego (alk. 6,1%) o barwie standardowej i tradycyjnym smaku. Przy warzeniu wykorzystuje się trzy gatunki chmielu: Lubelski, Perle i Sybilla. Na rynku jest jeszcze Zielone lekkie. Autorskie receptury opracował Browar Biłgorajski, a samo piwo – jak na razie – ważone jest w Browarze Witnica.

Bernina Express

Perła Szwajcarii – trasa kolejowa (jest na liście UNESCO) z Tirano do Chur, którą przemierza Bernina Express. Od palm po lodowce! Początek we Włoszech, ale już po kilku km jesteśmy w Szwajcarii. Szlak opisuję w artykule wydrukowanym w najnowszym numerze Gazety Horynieckiej (nr 51, grudzień 2018). W czasopiśmie dominuje wprawdzie problematyka roztoczańska, ale czasem uda nam się wszak pojechać gdzieś dalej… Na zdjęciu wiadukt o promieniu przekraczającym 360 stopni w Brusio. Najpierw jedzie się dołem, potem górą. Celem jest szybkie nabieranie wysokości. Nie udało się objąć całości, to jest fotka wykonana z okien pociągu.

X rajd Gloria Victis

Dziś odbył się X rajd Grupy Turystycznej Roztocze (GTR) Gloria Victis prowadzący do pomnika upamiętniającego powstańców walczących pod Kobylanką w 1863 r. To jedna z ważniejszych bitew powstania styczniowego.
Rajd miał swoją dramaturgię. Prognozy przewidywały deszcze i faktycznie rano nieco popadywało. Na starcie było już tylko pochmurno. Słońce wyszło w Kobylance i pięknie oświetliło pomnik. W najważniejszym momencie!
Tym razem trasa piesza wyniosła 10 km. Wielkie podziękowania dla Daniela za jej przygotowanie i poprowadzenie i dla wszystkich uczestników za przemiłe towarzystwo!