Odcinek Hrebenne – Horyniec

26 km

Na odcinku Hrebenne – Horyniec ruch pociągów pasażerskich prowadzony jest obecnie w majówkę codziennie, ponadto w wakacje w soboty i niedziele.

135 km – Hrebenne. Budynek stacyjny posiada instalację ogrzewania geotermalnego. To ostatnia stacja przed granicą na szlaku do Rawy Ruskiej Ruskiej i Lwowa. Połączenie skasowano 4 lipca 2005 r. z uwagi na dewastację wagonów, przeprowadzaną właśnie na granicznej stacji w Hrebennem. Nadal pociągiem można podróżować pomiędzy Rawą Ruską, Żółkwią i Lwowem.

Stacja Hrebenne

W Hrebennem znajduje się początek szlaku turystycznego Wolnościowego do Bełżca i Tomaszowa Lubelskiego (czerwony). W pobliżu przebiega Centralny Szlak Rowerowy Roztocza (czerwony).

Za stacją rozwidlenie torów: prosto do Rawy Ruskiej (po ukraińskiej stronie granicy tor rozebrany), w prawo do Horyńca. Niegdyś byłoby jeszcze w lewo do Sokala (linia rozebrana). Zdjęcie poniżej wykonano podczas jazdy torem w stronę Werchraty, po prawej widać tor do Rawy Ruskiej.

Tor do Werchraty, po prawej tor do Rawy Ruskiej

Odcinek Horyniec – Werchrata ma charakter łącznikowy i powstał po II wojnie światowej, gdy w ramach regulacji granic stacja węzłowa Rawa Ruska znalazła się poza granicami Polski. W ten sposób połączono szlak Bełżec – Rawa Ruska z linią Rawa Ruska – Jarosław.

Przed nami pola, przypominające słynne stepy.

Prawie jak stepy… okolice Hrebennego

Dalej, na wzgórzu z lewej, mijamy zabytkową drewnianą cerkiew z XVII w. Latem ciężko ją dostrzec wśród drzew, ale wiosną jest dobrze widoczna.

Cerkiew w Hrebennem

Mijamy drogowe przejście graniczne w Hrebennem, dalej widok na malowniczy kompleks stawów.

Stawy w Hrebennem

141 km – Siedliska Tomaszowskie. W pobliżu stacji Siedliska przebiega czerwony pieszy szlak turystyczny Wolnościowy Hrebenne – Tomaszów Lubelski i lokalna piesza ścieżka dydaktyczna prowadząca Szlakiem skamieniałych drzew. Jest także Centralny Szlak Rowerowy Roztocza (czerwony), jest także lokalna rowerowa ścieżka dydaktyczna Siedliska – Hrebenne (biało-czerwone kwadraty).

Przystanek Siedliska Tomaszowskie

Okolica słynie z tzw. skamieniałych drzew – pradawnych pni nasyconych krzemionką.

Siedliska – skamieniałe drzewo

Kolejny odcinek ma mocno zniszczone torowisko. Stąd aż do Horyńca będziemy jechać bardzo wolno – i dobrze, bo to bardzo ciekawy odcinek. Z bliżamy się do granicy państwowej. Z pociągu widać ukraińskie wieżyczki, postawione na pasie ziemi granicznej. Przed nami odcinek o puszczańskim charakterze. Ponownie – ale już po raz ostatni – przecinamy granicę pomiędzy województwami lubelskim i podkarpackim.

Okolice Prusia

Pokonujemy mostek nad rzeką Rata. Widoczne na zdjęciu bagniska znajdują się w bezpośrednim sąsiedztwie granicy państwowej.

Bagnisko w okolicy Prusia

Nieco dalej pociąg ostro skręca. Pojawia się tu drugi tor – szeroki, z Rawy Ruskiej. W tym momencie zaczniemy w końcu oddalać się od granicy państwowej.

Kolejowe towarowe przejście graniczne Werchrata – Rawa Ruska

Jesteśmy na skraju wsi Prusie. Mijamy infrastrukturę towarowego przejścia granicznego. To teren Śląskiej Giełdy Towarowo-Pieniężnej, która ma tutaj swoją bazę przeładunkową. Towary, stąd już bezpośrednio po szerokim torze, jadą do Rawy Ruskiej i dalej do innych miast na Ukrainie.

Przy torach po lewej kapliczka w miejscu, gdzie znajdowała niegdyś pustelnia Brata Alberta Chmielowskiego. Stąd 1 km na płn. drewniana cerkiew we wsi Prusie (z 1888 r.). 

147 km – Werchrata. Obok stacji przebiega szlak pieszy Im. św. Brata Alberta (Horyniec – Narol) prowadzący przez owiane legendami zalesione wzgórze Monastyr. Niegdyś faktycznie znajdował się tam klasztor bazylianów (ikonę Matki Bożej Werchrackiej przeniesiono potem do Krechowa). Do dziś na wzniesieniu zobaczyć można kamienny murek znaczący granice klasztoru, zachowały się także piwnice i kuta w skale studnia  (ale już bez wody, za to z niewielką płytką grotą na dnie). Miejsce to znajduje się w odległości 6 km od stacji kolejowej. W samej Werchracie uwagę zwraca murowy kościół – dawna cerkiew (z 1910 r.) i cmentarz z okresu I wojny światowej.

Budynek stacyjny w Werchracie, 2000 r., dziś już nie istnieje

1 km za stacją, przy torach (z prawej), zobaczyć można pomnik upamiętniający polskich żołnierzy poległych w 1939 r. podczas bombardowania pociągu wojskowego, zmierzającego w kierunku Lwowa.

Pomnik wojenny w pobliżu stacji Werchrata

Przecinamy szosę Werchrata – Horyniec. Jedziemy wzdłuż niej przez pewien czas. Potem kolejny bardzo malowniczy odcinek. Pociąg momentami dosłownie wspina się na wzniesienia! Cały czas towarzyszy nam tor szeroki.

Okolice Dziewięcierza

154 km – Dziewięcierz. Oprócz toru szlakowego w krzakach tonie tu jeszcze kilka innych torów. Widoczny na drugim zdjęciu budynek stacyjny rozebrano na wiosnę 2013 r. W pobliżu przebiega zielony pieszy szlak Im św. Brata Alberta (Horyniec – Narol). 500 m na płn. od stacji, na stokach wzniesienia, znajduje się rezerwat jałowców Sołokija.

Przystanek Dziewięcierz dziś
Przystanek Dziewięcierz w 2000 r., ten budynek stacyjny już nie istnieje

Po prawej okresowo widoki na polanę, za którą znajduje się malowniczy las Buczyna. Po obu stronach torów mijamy zalesione wąwozy. Między Dziewięcierzem a Horyńcem zjeżdżamy z górki – Horyniec jest położony aż 70 metrów niżej!

Na kolejowym szlaku pomiędzy Dziewięcierzem a Horyńcem

W lesie po prawej (okolica Nowin Horynieckich) wypatrzeć można niewielką polankę. Znajduje się tu ciekawa drewniana kaplica postawiona nad źródełkami z cudowną wodą. Nocą zawsze pali się przy niej światło. Nieco dalej, do żelaznego szlaku, dobiega lokalna szosa do Nowin Horynieckich. Gdy przecina ona tory, po lewej stronie, na skraju lasu, widać krzyż Jeleń. Ponoć Jan Sobieski miał tu ustrzelić kozła-rogacza niezwykłych rozmiarów.

Kaplica w Nowinach Horynieckich, zdjęcie archiwalne

161 km – Horyniec Zdrój.

Stacja Horyniec Zdrój

Jadę dalej